Analiza pozwoleń radiowych w granicach gminy albo powiatu jest trudniejsza, niż się wydaje, z jednego prozaicznego powodu: publiczny wykaz UKE nie zawiera kolumny z województwem ani z powiatem. Da się je jednak odtworzyć, bo identyfikator każdej lokalizacji jest zbudowany na kodzie TERYT.
Kod TERYT ukryty w identyfikatorze lokalizacji
Każda lokalizacja w tym serwisie ma adres zaczynający się od siedmiocyfrowego kodu, na przykład 1213093 albo 2212092. To nie jest przypadkowy numer, tylko standardowy identyfikator z rejestru podziału terytorialnego kraju. Pierwsze dwie cyfry oznaczają województwo, kolejne dwie powiat, następne dwie gminę, a ostatnia rodzaj jednostki.
Numeracja województw jest parzysta i rośnie alfabetycznie: 02 to dolnośląskie, 04 kujawsko-pomorskie, 06 lubelskie, 08 lubuskie, 10 łódzkie, 12 małopolskie, 14 mazowieckie, 16 opolskie, 18 podkarpackie, 20 podlaskie, 22 pomorskie, 24 śląskie, 26 świętokrzyskie, 28 warmińsko-mazurskie, 30 wielkopolskie, 32 zachodniopomorskie.
Kod 1213093 czyta się więc tak: województwo 12, czyli małopolskie, powiat 13 w tym województwie, gmina 09, rodzaj 3. Znając tę zasadę, można odfiltrować dowolny obszar administracyjny, mimo że w źródłowym pliku takiej kolumny nie ma.
Co serwis liczy za Ciebie
Profil każdej lokalizacji odczytuje region z tego kodu i pokazuje go wprost: nazwę województwa oraz kod powiatu wraz z liczbą lokalizacji, które ten powiat obejmuje w rejestrze. Do tego dochodzi porównanie, które jest w praktyce najbardziej użyteczne: ile stacji jest w tej konkretnej lokalizacji przy średniej dla lokalizacji w tym samym powiecie.
To zestawienie neutralizuje wielkość miejscowości. Cztery stacje w powiecie o średniej dwa i pół to wynik powyżej przeciętnej. Te same cztery stacje w powiecie o średniej sześć to wynik poniżej. Sama liczba bez tego odniesienia nie znaczy prawie nic.
Ten sam mechanizm działa w drugą stronę na profilach operatorów oraz technologii i pasm. Każdy z nich pokazuje rozkład na wszystkie szesnaście województw wraz z udziałem procentowym, więc widać od razu, gdzie dany operator albo dana technologia koncentruje się najmocniej.
Gmina, powiat, miejscowość: co z czym mylić
W rejestrze podstawową jednostką jest miejscowość, a nie gmina. Jedna gmina obejmuje zwykle kilka, kilkanaście albo więcej miejscowości, z których każda ma osobny wpis. Dlatego analiza „dla gminy” oznacza w praktyce zsumowanie kilku profili lokalizacji o wspólnym prefiksie sześciu cyfr kodu.
Powiat to prefiks czterech cyfr. Największe powiaty mają w rejestrze ponad sto odrębnych lokalizacji, a najmniejsze kilkanaście. Ta rozpiętość jest istotna, bo średnia liczba stacji na lokalizację w powiecie o stu miejscowościach jest znacznie bardziej stabilnym punktem odniesienia niż w powiecie o kilkunastu.
Jak zbudować zestawienie dla gminy krok po kroku
Praktyczna procedura wygląda tak. Znajdź jedną miejscowość z interesującej Cię gminy i odczytaj z jej adresu pierwsze sześć cyfr kodu. To identyfikator gminy. Wszystkie pozostałe miejscowości tej gminy mają w kodzie ten sam prefiks, więc wyszukiwanie po nim zbierze komplet.
Dla każdej z nich sprawdź trzy rzeczy: liczbę stacji, listę obecnych operatorów i listę brakujących pokoleń sieci. Suma stacji da obraz nasycenia gminy, przecięcie list operatorów pokaże, która sieć jest obecna wszędzie, a suma braków wskaże miejscowości, w których wybór jest najbardziej ograniczony.
Ta trzecia informacja jest zwykle najciekawsza. Gmina, w której wszystkie miejscowości mają komplet czterech pokoleń sieci, wygląda inaczej niż gmina, gdzie połowa miejscowości nie ma 5G żadnego operatora, mimo że łączna liczba stacji może być podobna.
Rozkład powiatów w rejestrze
Warto mieć poczucie skali. W rejestrze jest ponad osiem tysięcy lokalizacji rozłożonych na wszystkie szesnaście województw, a ich liczba w poszczególnych województwach odzwierciedla geografię kraju: najwięcej przypada na mazowieckie, najmniej na opolskie. Liczba lokalizacji różni się więc mocno między powiatami.
Ta nierównomierność ma konsekwencję metodologiczną. Średnia liczba stacji na lokalizację jest sensownym punktem odniesienia w dużym powiecie, a w małym potrafi się wywrócić po jednej korekcie administracyjnej. Przy powiatach o kilkunastu miejscowościach lepiej patrzeć na wartości bezwzględne i na obecność technologii niż na odchylenie od średniej.
Typowe błędy przy analizie obszarowej
Pierwszy błąd to sumowanie stacji bez odsiania podmiotów spoza sieci komórkowych. W powiatach przeciętych ważną linią kolejową pojawi się kilkadziesiąt wpisów kolejowej łączności GSM-R, a przy infrastrukturze energetycznej wpisy w paśmie 450 MHz. Formalnie to stacje bazowe, praktycznie nie obsłużą żadnego telefonu abonenckiego.
Drugi błąd to porównywanie liczby rekordów radiowych między operatorami w obrębie powiatu. Różnice w tym liczniku wynikają w dużej mierze z konwencji opisu pozwoleń, nie z realnej konfiguracji. Do zestawień obszarowych nadaje się liczba stacji i zestaw pasm, a nie liczba wierszy.
Trzeci błąd to traktowanie granicy administracyjnej jak granicy zasięgu. Stacja stojąca tuż za granicą powiatu obsługuje teren po obu stronach, a fale radiowe nie znają kodów TERYT. Przy analizie obrzeży warto włączyć do zestawienia sąsiednie jednostki, w czym pomaga sekcja o otoczeniu na profilu stacji, licząca stacje w promieniu jednego, trzech i dziesięciu kilometrów niezależnie od podziału administracyjnego.
Praktyczna ścieżka
Zacznij od listy lokalizacji i znajdź interesującą Cię miejscowość. Odczytaj z jej profilu województwo, kod powiatu i porównanie ze średnią powiatową. Sprawdź, jakich pokoleń sieci w tym miejscu brakuje, bo to najbardziej wiarygodna informacja z całego zestawienia. Następnie przejdź do profili operatorów obecnych w tej lokalizacji i zobacz, jak wygląda ich rozkład wojewódzki, żeby ocenić, czy dany region jest dla nich priorytetem, czy obrzeżem sieci.
Na koniec standardowe zastrzeżenie. Wszystko powyżej opisuje stan administracyjny pozwoleń radiowych na moment ostatniego importu. Nie jest to pomiar zasięgu ani potwierdzenie, że instalacja pracuje. Do decyzji użytkowej, na przykład wyboru operatora, potrzebny jest jeszcze test w miejscu, w którym faktycznie korzystasz z sieci.
Sprawdź w danych UKE:
- stacje bazowe 5G w rejestrze UKE
- stacje bazowe GSM w rejestrze UKE
- stacje kolejowej sieci GSM-R
- wyszukiwarka stacji bazowych
Czytaj też: