Po każdym imporcie nowego pakietu UKE najciekawsze jest nie to, ile stacji przybyło, tylko co zmieniło się na stacjach, które już były. Porównanie pasm i technologii między dwoma stanami danych pokazuje, w którą stronę operator prowadzi konkretny punkt sieci: czy dokłada pojemność, czy uzupełnia zasięg, czy wygasza starszą warstwę.
Cztery typy zmian, które warto rozróżniać
Pierwszy typ to dołożenie pasma. W wykazie pojawia się nowa częstotliwość przy istniejącej stacji. To najczęściej realna inwestycja: nowa antena albo nowy moduł na istniejącym maszcie. Jeżeli dołożone pasmo jest górne, czyli 2600 albo 3600 MHz, operator zwiększa przepustowość w bezpośrednim otoczeniu. Jeżeli dolne, czyli 700 albo 800 MHz, uzupełnia zasięg.
Drugi typ to dołożenie technologii na istniejącym paśmie. Klasyczny przypadek to 5G uruchomione na 2100 MHz, gdzie wcześniej pracowało tylko LTE. Fizycznie na maszcie zwykle nic nie przybywa, zmienia się sposób wykorzystania tej samej częstotliwości. Zasięg pozostaje zbliżony do LTE, a nie do 5G z pasma 3600 MHz, i to jest różnica, którą łatwo przeoczyć w komunikatach marketingowych.
Trzeci typ to zniknięcie technologii. Najczęściej dotyczy UMTS, który operatorzy w Polsce wygaszają, żeby zwolnić pasmo pod LTE i 5G. Zniknięcie UMTS przy jednoczesnym pojawieniu się 5G na tym samym paśmie to podręcznikowy przykład refarmingu.
Czwarty typ to zmiana bez zmiany: liczba rekordów rośnie albo maleje, ale zestaw pasm i technologii zostaje ten sam. To zwykle porządkowanie zapisów po stronie urzędu, a nie zdarzenie techniczne.
Gdzie to zobaczyć
Serwis zapisuje pełny stan każdej stacji przy każdym imporcie. Jeżeli między dwoma różnymi stanami zmieni się cokolwiek istotnego, na profilu stacji pojawia się lista faktycznych zmian: dodane i usunięte technologie, dodane i usunięte pasma oraz zmiana liczby rekordów. Profil pokazuje też, od kiedy dana stacja jest w naszej kopii rejestru i ile razy jej dane się zmieniły.
Do zestawienia szerszego niż jedna stacja służą profile technologii i profile pasm. Każdy z nich pokazuje, ilu operatorów i ile lokalizacji obejmuje dany przekrój oraz jak rozkłada się on na województwa. Porównanie tych liczb między kolejnymi miesiącami mówi więcej o kierunku rozwoju sieci niż pojedyncza stacja.
Co widać, gdy porówna się operatorów
Dobrym testem na to, czy rozumiesz różnicę między dołożeniem pasma a dołożeniem technologii, jest zestawienie operatorów pod kątem 5G. W aktualnym pakiecie trzej najwięksi operatorzy mają 5G na kilku tysiącach stacji każdy, a czwarty na niespełna stu trzydziestu. Gdyby czytać to jako miarę inwestycji, wniosek byłby dramatyczny.
Tymczasem różnica bierze się w dużej mierze z tego, jak poszczególni operatorzy opisują swoje instalacje w pozwoleniach. Ten sam podmiot, który ma najmniej wpisów z 5G, ma też najmniej rekordów radiowych na stację w całym rejestrze: niecałe dwa, przy kilkunastu u lidera. Jego pozwolenia są po prostu opisane szerzej i mniej szczegółowo. To dobitna ilustracja zasady, że liczniki z rejestru porównuje się w obrębie jednego operatora, a nie między nimi.
Warto też pamiętać o pasmach nietypowych. Jeden z operatorów utrzymuje w rejestrze LTE i CDMA w paśmie 420 MHz, a inny podmiot LTE w paśmie 450 MHz. To nie są sieci abonenckie w zwykłym rozumieniu, tylko rozwiązania o specjalnym przeznaczeniu. Przy porównywaniu zmian między pakietami takie wpisy potrafią zaburzyć obraz, jeżeli wrzuci się je do jednego worka z pasmami komórkowymi.
Pułapka porównywania
Najczęstszy błąd przy porównywaniu stanów to traktowanie każdej różnicy jak zdarzenia technicznego. Pakiety UKE są dokumentami administracyjnymi i podlegają korektom. Zdarza się, że wpis pojawia się, znika i wraca w kolejnym pakiecie, choć na maszcie przez cały ten czas nic się nie działo. Dlatego pojedyncza zmiana rzadko jest wiarygodna sama w sobie, a powtarzalny trend w kilku pakietach już tak.
Druga pułapka to data. To, co widzisz jako datę zmiany, jest datą importu pakietu, w którym zmiana została zauważona. Faktyczna decyzja mogła zapaść wcześniej, a uruchomienie sprzętu nastąpić jeszcze później. Rejestr pozwoleń wyprzedza rzeczywistość w jedną stronę i zostaje w tyle w drugą, zależnie od etapu.
Praktyczna kolejność sprawdzania
Zacznij od profilu konkretnej stacji i listy zmian. Następnie sprawdź, czy zmiana dotyczy pojedynczego punktu, czy całej okolicy: profil lokalizacji pokaże, ilu operatorów jest w tej miejscowości i jakie technologie tam występują. Na końcu odnieś to do profilu operatora, który podaje rozkład jego sieci na pasma i województwa. Trzy poziomy razem dają obraz, którego pojedynczy wiersz w wykazie nie da.